USA UTAH

Park narodowy Arches – łuki skalne

Utah jest stanem słynącym z formacji skalnych w kształcie łuków składających się z czerwonego piaskowca. Parkiem narodowym Arches zostały objęte jedne z najbardziej interesujących okazów, takie jak: majestatyczny Delicate Arch, czy najdłuższy na naszej planecie łuk Landscape. Ta miejscówka jest stworzona dla osób kochających trekking oraz niecodzienne wytwory matki natury. Zachwycające jest, że takie półkola w różnych rozmiarach są porozrzucane na tym terenie w niezliczonej ilości. Czego przykładem jest kryjący się poza rezerwatem, piękny Corona Arch.

Arches National Park ☄️

Data utworzenia: 1929 / Stan: Utah / Oficjalna strona / Mapa parku

Park narodowy Arches leży we wschodniej części stanu Utah, niemalże nad rzeką Kolorado oraz blisko miasteczka Moab. Obok niego znajduje się park narodowy Canyonlands i park stanowy Dead Horse. Ponadto, Arches National Park to pustynia położona na płaskowyżu Colorado. Najwyższe wzniesienie w tej okolicy to Elephant Butte mający 1723 m. Jest to unikatowe miejsce, ponieważ na terenie objętym rezerwatem można spotkać ponad 2000 naturalnych łuków, co czyni go punktem z największą ilością takich formacji na świecie. Co ciekawe, w parku dumnie stoi dobrze wszystkim znany symbol Utah, czyli ogromny Delicate Arch.

 

WAŻNA INFORMACJA: Wjazd do parku kosztuje 30$ za auto, oczywiście honorowana jest karta Annual Pass za 80$. Poza tym, na terenie Arches parkingi są małe, a turyści go oblegają, dlatego przygotujcie się, że przy niektórych atrakcjach wolnego miejsca naszukacie się dłużej.

CZAS: Wiele osób zostawia sobie tylko jeden dzień na Arches i Canyonlands, co zdecydowanie nie jest dobre. Według nas, minimum dwie doby warto spędzić w tej okolicy. Co więcej, poświęcić pierwszy dzień na Arches, a drugi na Canyonlands.

POGODA: Najlepszą porą do zwiedzania parku narodowego Łuków Skalnych jest wiosna oraz jesień. Niestety, w porze letniej są ogromne upały i korki przy wjeździe do parku. Zimą można doświadczyć tutaj śnieg, a co za tym idzie ceny są niższe.

Ten wpis jest częścią serii: Road trip po zachodnim wybrzeżu USA. (2019)

Nasz dzień w parku narodowym Arches ☄️

Po pięknym dniu w niezwykłej dolinie Indian przyszedł czas na eksplorowanie łuków skalnych! Poranek spędziliśmy jeszcze w Monument Valley wpatrując się w słońce rozświetlające trzy gigantyczne pomniki. Zjedliśmy szybkie śniadanie, spakowaliśmy nasz namiot i zaraz byliśmy już w drodze do Moab. Miasteczko to jest taką bazą wylotową do parków położonych niedaleko niego. To był bardzo ciepły dzień, więc przed wjazdem do rezerwatu kupiliśmy zapas wody, standardowo przybiliśmy pieczątkę w Visitor Center, a potem rozpoczęliśmy zwiedzanie!

Szlak Park Avenue

Czas: 30 min

Pierwszym szlakiem na jaki wybraliśmy się był Park Avenue, prowadzący wśród wysokich skalnych ścian w Courthouse Towers. Krótki trekking był idealnym przywitaniem się z parkiem. My zrobiliśmy tą trasę do połowy, ponieważ jadąc dalej jest punkt widokowy Courthouse Towers na cały ten obszar i wydaje nam się, że krajobraz tam jest o wiele lepszy. Stamtąd zobaczycie kilka wspaniałych formacji: Three Gossips, Sheep Rock i Tower of Babel. Skała w kształcie barana to naprawdę nazwa trafiona w dziesiątkę! Radzimy Wam również trochę uważać, bo podjazd na ten punkt jest bardzo zawijany oraz stromy.

Formacja skalna Balanced Rock

Balanced Rock to bezwarunkowo jeden z symboli parku narodowego Arches. Wielka skała o wysokości 39 metrów, która wygląda jakby cały czas się chwiała. Stojąc przed nią zaczęliśmy zastanawiać się czy kiedyś spadnie, czy jednak nie! Patrząc na nią większy okres czasu mieliśmy złudzenie, że w końcu leci na ziemię! Formację można oglądać z parkingu lub wybierając się na niedługi trekking prowadzący dookoła skały.

The Windows i Łuk Double

Podążając dalej, dojeżdżamy w najbardziej zatłoczoną miejscówkę, a mianowicie do słynnych okien oraz podwójnego łuku. Poczekaliśmy trochę na parking i chociaż żar lał się z nieba podeszliśmy pod obie atrakcje. The Windows to dwie podobne, blisko siebie dziury, przez co zostały nazwane „oknami”North i South Windows. Po drugiej stronie stoi Double Arch, okrzyknięty jednym z najpotężniejszych formacji w Arches. Na pierwszy rzut oka nie widać drugiego potężnego łuku, ukrytego za zewnętrznym, ale jak podejdziecie bliżej to okazuje się, dlaczego nazywa się Double!

Łuk Landscape

Długość: 3 km | Czas: 1h

Ten łuk znajduje się na obszarze oznaczonym Devils Garden i można dojść do niego tylko pieszo. Szlak jest przyjemny, idzie się po cieplutkim piasku. Landscape Arch to najdłuższy łuk skalny na świecie, jego szerokość wynosi 88.5 m. Do tego, jest bardzo cienki, w najgrubszym miejscu ma zaledwie 2m, dlatego naukowcy przepowiadają, że w ciągu 20 lat może ulec zniszczeniu! Rekomendujemy Wam nie pomijać go, bo kto wie czy następnym razem go zobaczycie! W tym parku, właśnie ten łuk stał się naszym ulubieńcem. Uważamy, że ma swój urok i do dzisiaj jesteśmy pod wrażeniem, że powstał całkowicie naturalnie! Ponadto, idąc szlakiem Devils Garden można podejść pod takie łuki jak: Double O Arch, Tunnel Arch lub Pine Tree Arch.

Łuk Delicate

Długość: 5 km | Czas: 3h

Skalny łuk Delicate jest ikoną Utah, ma 19 m wysokości i 14 m szerokości. Jak zapewne zauważycie, widnieje on na tablicach rejestracyjnych w tym stanie! Delicate Arch zobaczycie z daleka z dwóch punktów widokowych: dolnego i górnego. Dodatkowo, wypada wybrać się na szlak, który prowadzi pod samą formację skalną. Polecamy wybrać się na trekking przed zachodem słońca, obejrzeć piękny spektakl i wrócić. My nie mieliśmy już wystarczająco czasu, więc tym razem odpuściliśmy wycieczkę pod sam łuk. Zobaczyliśmy go z daleka, ale widok nie był imponujący.

Pobliskie tereny parku Arches ☄️

Na wieczorną wyprawę mieliśmy do wyboru dwa szlaki: symbol stanu Utah, czyli Delicate Arch lub mniej znany, Corona Arch, znajdujący się poza granicami jakiegokolwiek parku. Wybraliśmy drugą opcję, ponieważ podejrzewaliśmy, że prawie nikogo nie będzie na szlaku, co znaczyło, że będziemy mogli podziwiać tą formację w ciszy, sam na sam z naturą!

Szlak na Corona Arch

Długość: 3,5 km | Czas: 1,5 h / Dokładna lokalizacja parkingu: 38.574552, -109.632407

Zaparkowaliśmy przed wejściem na szlak do Corona Arch, który idzie przez tory kolejowe oraz pomarańczowe głazy, środkiem kanionu Bootlegger Canyon. Tak jak przewidywaliśmy, nie spotkaliśmy wielu osób na tym szlaku. Byliśmy zupełnie sami w tej wyjątkowo magicznej scenerii. Zachodzące słońce oświetlało okoliczne wzniesienia, a my w totalnym spokoju mogliśmy podążać do łuku wpatrując się w piękno otaczającej natury. Szliśmy tak i szliśmy, aż zza góry wyłonił się gigantyczny łuk! Zrobiło to na nas wielkie wrażenie… Samotny, ukryty gdzieś w Utah, wielki Corona Arch! To ten okrzyknęliśmy najpiękniejszym z łuków skalnych, które mieliśmy okazję zobaczyć w tym stanie. Widoki za milion dolarów! Poza tym, jeśli lepiej się przyjrzycie po lewej stronie jest jeszcze drugi łuk Bowtie. Z całego serducha namawiamy Was na ten szlak! Było genialnie!

Nocleg na kempingu w Canyonlands

W parku narodowym Arches nie znaleźliśmy wolnego miejsca kempingowego, a wcześniej nie udało nam się go zarezerwować, więc po zachodzie słońca stwierdziliśmy, że udamy się do Canyonlands. Droga tam była bardzo dzika, co chwilę spotykaliśmy na poboczu sarenki oraz jelenie, które wyszły po zmroku, aby coś zjeść! Na szczęście, na polu kempingowym Island in the Sky (Willow Flat) znaleźliśmy ostatnią miejscówkę first-come, first-served. Co oznacza, że kto pierwszy się tam pojawi, ten bierze sobie dane miejsce. Dodatkowo, jak dojechaliśmy mogliśmy wybrać sobie dowolne stanowisko płacąc 15$. Opłatę w takim przypadku wkłada się w gotówce do koperty przy budce. Do tego, wypełnia się kartkę podając informacje, na którym miejscu kempingowym się spało wraz z numerem rejestracyjnym pojazdu.

Na terenie parku narodowego Łuków Skalnych jest tylko jedno pole namiotowe, mocno okupowane Devils Garden Campground, rezerwacje w tym miejscu należy robić pół roku wcześniej. Gdybyście nie znaleźli miejscówki na żadnym z kempingów lub chcecie spać w hotelu, rekomendujemy wam Hotel Moab Downtown. Spaliśmy tam jedną noc po wizycie w parkach. Każdy pokój ma osobny podjazd, po amerykańsku.

Imponują Wam takie formacje skalne? Który łuk najbardziej przykuł Waszą uwagę? ☄️

Alicja.

Aloha! Jestem Alicja, kocham podróże i fotografię, a najbardziej łączyć obie te rzeczy. Chcę pokazywać świat moim okiem inspirując Was do spełniania własnych marzeń oraz łamania barier, które sami tworzymy.

«

»

OBSERWUJ NAS NA INSTAGRAMIE ↡


Bądź na bieżąco z ciekawymi informacjami!

Dołącz do naszej listy już dzisiaj.