USA UTAH

Park narodowy Zion – spektakularny szlak The Narrows

Malownicze szlaki trekkingowe pomiędzy gigantycznymi skałami z czerwonego piaskowca, porośniętymi soczystą zielenią na zawsze już będą nam się kojarzyć z parkiem narodowym Zion. Urwiska skalne, malutkie wodospady, krystalicznie czyste rzeki oraz wąwozy sprawiają, że z roku na rok liczba turystów tutaj wzrasta. A przyciąga ich także, spektakularny szlak The Narrows prowadzący sercem szczelinowego kanionu, przez który płynie lodowata rzeka Virgin. Jego ogrom, koloryt oraz natura sprawiły, że był często wyróżniany i został określony najpiękniejszym szlakiem w USA.

Zion National Park 💦

Data utworzenia: 1919 / Stan: Utah / Oficjalna strona / Mapa parku

Park narodowy Zion znajduje się w południowo-zachodniej części stanu Utah, niedaleko Las Vegas, a swoim obszarem zajmuje niecałe 600 km². Jego największym atutem jest niesamowity kanion Zion leżący na wyżynie Kolorado. Nazwę rezerwatu wymyślili mormoni dawniej zamieszkujący to miejsce, a niewątpliwie nieziemskie krajobrazy kojarzyły im się z biblijnym Syjonem. Ponadto, formacje skalne w parku uformowane są z piaskowca Navajo, a strome brzegi kanionu przecina rwista rzeka Virgin. Co ciekawe, do parku można wjechać od zachodniej, ale i wschodniej części, dzięki budowie tunelu ułatwiającego połączenie z parkiem narodowym Bryce Canyon oraz północną częścią parku narodowego Wielkiego Kanionu. W 1995r. ziemia osunęła się i zablokowała część drogi do kanionu, co spowodowało uwięzienie 430 osób w schronisku Zion Lodge, aż do czasu wybudowania awaryjnego wyjazdu. Najbardziej fascynującymi szlakami są: Angels Landing oraz The Narrows.

Kanion Zion Narrows

Lub po prostu The Narrows czyli „wąski”. Jest to kanion szczelinowy, który ma 25 km długości, miejscami ponad 600 metrów głębokości i w najwęższych miejscach szerokość około 6 metrów. Idąc szlakiem w jego wnętrzu, pomiędzy stromymi ścianami istnieją zawsze dwa zagrożenia. Pierwszym z nich jest powódź błyskawiczna, która zalewa w mgnieniu oka tego typu, ciasne kaniony. Drugim niebezpieczeństwem jest hipotermia, możliwa przede wszystkim w okresie od listopada do maja, gdy woda w rzece jest lodowata. Średnia temperatura w miesiącach letnich to 10°C.

WAŻNA INFORMACJA: Wjazd do parku kosztuje 25$ za auto, oczywiście honorowana jest karta Annual Pass za 80$.

KONIECZNIE WEŹ ZE SOBĄ: Zapas wody, okulary przeciwsłoneczne, czapeczkę, wygodne buty do trekkingu i mapę. Jeśli wybierasz się na The Narrows weź kijki oraz wodoodporne torebki foliowe na sprzęt fotograficzny.

POGODA: Najlepszą porą do zwiedzania parku narodowego Zion jest wiosna, lato i jesień. W zimie, wiele szlaków i dróg może być zamkniętych. Kiedy woda jest zimna lub istnieje zagrożenie powodzią błyskawiczną, szlak The Narrows jest zamykany.

Nasz dzień w parku narodowym Zion 💦

Kolejnym przystankiem na naszej trasie, po unikalnych formacjach skalnych Hoodoos, był park narodowy Zion. Wspaniałych szlaków trekkingowych jest tutaj wiele, my niestety mieliśmy tylko czas na jeden z nich, więc wybraliśmy ten, który został okrzyknięty jednym z najpiękniejszych na całym świecie. Oczywiście, mamy na myśli drogę w lodowatej wodzie, środkiem majestatycznego kanionu, czyli słynne The Narrows!

Przygodę z rezerwatem Zion zaczęliśmy od godzinnego szukania parkingu pod Visitor Center. Dlatego lepiej bądźcie tam przed 8 rano, ponieważ potem tylko cudem można dorwać wolne miejsce. Niestety, w parku obszar do parkowania jest mały, a do atrakcji można dojechać tylko autobusem (swoim samochodem można tylko wjechać od listopada do marca). Jeśli nie zdążycie zaparkować blisko centrum informacji, kolejny parking jest w miasteczku Springdale, skąd turyści są dowożeni autobusem pod Visitor Center.

Szlak The Narrows

Słynny The Narrows zaczyna się w ostatnim punkcie na mapie The Temple of Sinawava, gdzie dojechaliśmy autobusem. Do początku tego cudownego szlaku szliśmy jakieś 20 minut utwardzoną ścieżką Riverside Walk, wzdłuż rzeki Virgin. Kolor turkusowej wody i jej czystość powalała, szczególnie jak słońce przyświeciło! A drogę umilały nam ogromne wiewiórki.

 

Do końca nie wiedzieliśmy na co się piszemy, ale wtedy ważne było, tylko to, że buty do wody ze sobą zabraliśmy! Chociaż dzisiaj takich lekkich byśmy nie ubrali, ale wtedy nie chcieliśmy moczyć innych, więc nie mieliśmy wyjścia. Wszędzie mówią, że The Narrows to najbardziej atrakcyjny „hiking” na naszej planecie. W końcu jak tu się nie zgodzić, gdy szlak prowadzi środkiem kanionu szczelinowego, korytem kamienistej rzeki. Po pierwszym kontakcie z naszych stóp z wodą, chcieliśmy uciekać, było tak zimno! Jednak nie chcieliśmy się poddawać… Stwierdziliśmy, iż będziemy musieli się przyzwyczaić i powoli wyruszyliśmy walcząc ze sobą… na dodatek bez kijków, więc trochę zajęło nam zanim nauczyliśmy się równowagi. W niektórych miejscach woda sięgała, aż do pasa! A im dalej zmierzaliśmy, tym skały były coraz wyższe i bardziej się zacieśniały. Ale mieliśmy frajdę! Poza tym, po ścianach spływały ujmujące, malutkie wodospady! Raj!

Im głębiej tym zimniej…

Dopiero po godzinie spędzonej w wodzie powoli nasze ciała się przyzwyczaiły i zaczęliśmy bawić się w wodzie jak dzieci. Przez co, na The Narrows spędziliśmy dobrych kilka godzin, lepiej, bo nie chcieliśmy wracać do samochodu! Z tego powodu, zrobiliśmy tylko ten szlak w Zionie, ale nie żałujemy, a wręcz jesteśmy szczęśliwi, że podołaliśmy! Co więcej, szlak The Narrows ma kilkanaście km, lecz niemalże nikt nie idzie do jego końca. Do godziny w głąb kanionu jest masa ludzi, potem niemalże każdy zawraca. My poszliśmy w głąb 2h, odpoczęliśmy i uznaliśmy, że zawracamy.

Trekking był dla nas wielką przygodą, taką, której nie zapomnimy do końca życia. Może po kilku latach pewne miejsca się zapomina, ale tego na pewno nie! Chociażby, będziemy go mieć w głowie ze względu na barwę wody niesamowicie komponującą się z pomarańczowymi skałami i zielonymi roślinami… Cudowne połączenie, prawda?

Dodatkowo, dla osób mających więcej czasu zachęcamy zajrzeć w Zionie do takich miejsc jak:

  • Angels Landing – przepiękny szlak z widokiem na serce majestatycznego kanionu Zion,
  • Weeping Rock – krótki trekking pod wiszącą skałę,
  • Emerald Pools – spacer wśród szmaragdowych jeziorek.

Nocleg w Las Vegas

Po dniu spędzonym w Zionie byliśmy zmęczeni, ale czekał nas jeszcze nocny wjazd do Las Vegas! Po dwóch godzinach drogi miasto wyłoniło się na środku pustyni, świecąc milionami światełek! Nasz nocleg był rozpoznawalny z każdej strony miasta, dlatego zauważyliśmy go na samym wjeździe! A wybraliśmy hotel Luxor, połączony z kasynem w środku Las Vegas! Wykreowany na styl egipski na zewnątrz i w środku ogromnie nam się spodobał! Rekomendujemy Wam spędzić noc w piramidzie lub w innym z największych hoteli tego miasta. Zabawa gwarantowana! My spaliśmy na 19 piętrze piramidy, z widokiem na inne, szklane wieżowce i główne ulice Las Vegas! Aż chce się wrócić!

Słyszeliście kiedyś o szlaku The Narrows? Kto z Was chętnie by się wybrał? 💦

Alicja.

Aloha! Jestem Alicja, kocham podróże i fotografię, a najbardziej łączyć obie te rzeczy. Chcę pokazywać świat moim okiem inspirując Was do spełniania własnych marzeń oraz łamania barier, które sami tworzymy.

«

OBSERWUJ NAS NA INSTAGRAMIE ↡


Bądź na bieżąco z ciekawymi informacjami!

Dołącz do naszej listy już dzisiaj.