Arizona USA

Sedona – bajkowa kraina czerwonych skał

Czerwono – zielona kraina, niczym z disneyowskiej bajki – taka właśnie w naszych oczach jest Sedona. Niewielkie miasteczko położone w północnej części Arizony, otoczone przez gigantyczne formacje czerwonych skał, które można dostrzec niemal z każdej strony miasta. Monumenty te są porośnięte zielonymi drzewami, co pięknie ze sobą współgra tworząc niepowtarzalny klimat. Sedona powstała na środku pustyni, na pomarańczowym piasku, to również dodaje jej uroku. Dzięki takiemu położeniu oraz scenerii, stała się rajem dla osób uwielbiających wspinaczkę, ścieżki trekkingowe oraz cudowne zachody słońca.

Sedona 🌳

Data utworzenia: 1902 / Stan: Arizona / Mapa miasta

Sedona jest jednym z najpiękniej położonych miast w USA. Oryginalna nazwa miasta pochodzi od imienia żony pierwszego kierownika urzędu pocztowego w tej okolicy. Matka Sedony uważała, że wymyśliła to imię i nadała córce, bo brzmiało ładnie. Rzeczywiście, słowo ma coś w sobie takiego, że jak raz tam będziesz, Sedona będzie kojarzyła Ci się już na zawsze z czerwonym piaskowcem. Ponadto, są tacy co wierzą w jej magiczną moc, a konkretnie w tzw. vorteksy czyli występujące tam „wiry kosmiczne” mające tajemniczą siłę uzdrawiania duszy i umysłu. Cztery główne vorteksy Sedony to: Cathedral Rock, Bell Rock, Boynton Canyon oraz Airport Mesa. Ciekawe, nie?

WAŻNA INFORMACJA: Obrzeża Sedony należą do parku stanowego Red Rock, co oznacza, że powinniście mieć do niego bilet. Na szczęście, jeśli macie kartę Annual Pass do parków narodowych, wystarczy, że zostawicie ją na tablicy rozdzielczej samochodu i nie będzie żadnego problemu! Natomiast jeśli jej nie macie, należy udać się do Red Rock State Park Miller Visitor Center w celu kupienia wejściówki.

Ten wpis jest częścią serii: Road trip po zachodnim wybrzeżu USA. (2019)

Nasz dzień w Sedonie 🌳

O Sedonie jeszcze jakiś czas temu nikt nie słyszał. Nawet my nie mieliśmy o niej pojęcia, mimo że, przegrzebaliśmy wiele źródeł o USA. Początkowo chcieliśmy ją odpuścić, żeby pojechać dalej, do Nowego Meksyku. Po głębszym zastanowieniu stwierdziliśmy, iż poświęcimy jej jeden dzień. Dzisiaj wiemy, że to była jedna z najlepszych decyzji dotyczącej tej podróży. Bo Sedona potrafi zapaść w sercu, chociażby przez widoki, które sprawiają, że marzymy o powrocie tam przynajmniej na dwa dni!

Choć drogę z miasteczka Seligman, leżącego na Route 66, do Sedony przemierzaliśmy po ciemku, pamiętamy ją dobrze… Była kręta, prowadziła przez lasy, góry, a wyższe samochody raziły swoimi światłami w nasze lusterka tak że, co jakiś czas zatrzymywaliśmy się, żeby je przepuścić. Mimo to, serpentyny były przyjemną odmianą, bo w USA pokonywaliśmy codziennie długie proste. Z najdłuższą spotkaliśmy się bodajże w Nowym Meksyku, gdzie nawigacja poinformowała nas, że za 360 km powinniśmy skręcić w prawo.

Do naszego motelu dojechaliśmy koło 22:00. Zmęczeni, od razu położyliśmy się spać w jednym z domków kempingowych, aby nabrać siły na kolejny dzień. Kiedy się obudziliśmy, wyszliśmy na zewnątrz po kilka rzeczy do samochodu… i zaniemówiliśmy z wrażenia! Wschodzące słońce oświetlało ogromne skały w oddali. Było tak cicho i klimatycznie… Zdaliśmy sobie sprawę, że obudziliśmy się w raju!

Szlak na Cathedral Rock

Długość: 2,5 km | Czas: 3h / Adres parkingu: 511 Back O Beyond Rd, Sedona, AZ

Z samego rana, po śniadaniu, wybraliśmy się zdobyć ogromną skałę okrzykniętą symbolem Sedony, nazwaną Cathedral Rock. Szlak można podzielić na dwa etapy, pierwszy prowadzi zboczem góry, natomiast drugi jest już bardziej wymagający. Otóż trzeba wspinać się na duże głazy, aby dotrzeć na sam szczyt, skąd rozpościera się niesamowita panorama na czerwoną pustynię! Drzewa, krzewy, kaktusy, gigantyczne monumenty, latające ptaki – to jest to! W drodze powrotnej możecie jak my, śmiało zjeżdżać na butach!

Wybierając się na ten trekking polecamy zabrać ze sobą dużo wody! Warto również wspiąć się przed południem. We wrześniu było bardzo gorąco, to właśnie tam zdobyliśmy wyjazdową opaleniznę. 😅

Jesteśmy z siebie dumni, że wyszliśmy na górę w kształcie katedry!

Kościół Chapel of the Holy Cross, Sedona

Po porannej wędrówce na Cathedral Rock odwiedziliśmy jeden z najsłynniejszych kościołów w Stanach. Podejście do niego z parkingu zajmuje tylko 10 minut. Zbudowany na czerwonej skale, z ogromnym krzyżem na pierwszym planie. Panorama z niego rozciąga się na góry oraz miasto. Artysta budując tą kaplicę zainspirował się nowojorskim Empire State Building. Na nas zrobił on wielkie wrażenie, cudownie, że powstał w takim miejscu.

Centrum Tlaquepaque, Sedona

Robiąc sobie małą przerwę od trekkingu i skałek, wpadliśmy do Tlaquepaque. Jest to mała cząstka kulturowa meksykanów. Można tutaj kupić przeróżne pamiątki oraz posilić się przed dalszą wędrówką.

Szlak na Bell Rock

Długość: 2 km | Czas: 1.5h / Dokładna lokalizacja parkingu: 34.791768, -111.761689

Na górę w kształcie dzwonu wybraliśmy się na zachód słońca. Początkowo nie mogliśmy znaleźć na nią szlaku, przez co trochę się spóźniliśmy, ale mimo tego widoki były nieziemskie. Wyszliśmy do jej połowy, żeby móc obejrzeć panoramę na miasto oraz okolicę, dla nas to wystarczyło. Bell Rock był idealnym zwieńczeniem tego dnia w Sedonie. Wracaliśmy już po zmroku, ale dzięki temu słyszeliśmy wiele zwierząt… Co więcej, nagle zaświeciło się miliony gwiazd!

Nocleg w Sedonie

W Sedonie spaliśmy w domkach kempingowych, przynajmniej dla nas tak to wyglądało, bo każdy miał swój podjazd na samochód. Rekomendujemy wam Sugar Loaf Lodge, gdyż byliśmy tam miło przyjęci, Pan na recepcji dbał o to, żeby niczego nam nie zabrakło. Śniadania, chociaż za słodkie, dodały nam dużo siły do zwiedzania i spacerowania.

Dodatkowo, dla osób mających więcej czasu zachęcamy zajrzeć w Sedonie do takich miejsc jak:

  • Devil’s Bridge – szlak prowadzący do diabelskiego mostu, naturalnej formacji skalnej,
  • Boynton Canyon – kolejny cudowny szlak wśród malowniczych skał,
  • Airport Trail – nietrudny szlak z widokiem na miasto w dole oraz góry.

Słyszeliście kiedyś o mieście Sedona? Wpadlibyście tam na trekking? 🌳

Alicja.

Aloha! Jestem Alicja, kocham podróże i fotografię, a najbardziej łączyć obie te rzeczy. Chcę pokazywać świat moim okiem inspirując Was do spełniania własnych marzeń oraz łamania barier, które sami tworzymy.

«

»

OBSERWUJ NAS NA INSTAGRAMIE ↡


Bądź na bieżąco z ciekawymi informacjami!

Dołącz do naszej listy już dzisiaj.