Arizona USA UTAH

Monument Valley – niezwykła dolina Indian

Pomarańczowy piasek, suche konary drzew, obumarłe krzewy, lekko szumiący wiatr to nieziemska otoczka dla ogromnych formacji skalnych w Monument Valley. Rozsławiona przez Johna Forda kręcącego tam westerny, czy Forresta Gumpa kończącego przed nią swój amerykański bieg. Każdy może mieć z nią inne skojarzenie, ale pewne jest, że wielu pędzi przez zachodnią część Stanów, żeby chociaż raz w życiu ją ujrzeć. Ponadto, Dolina Pomników jest sercem dla Indian, którzy za żadne skarby nie oddaliby jej nikomu, bo jest dla nich od wieków, domem, dumą oraz dziedzictwem.

Monument Valley 🏜

Stan: Arizona, Utah / Oficjalna strona / Mapa Monument Valley / Mapa terenu Indian Navajo

Dolina Monumentów dumnie stoi na granicy dwóch amerykańskich stanów: Arizony z Utah i w całości należy do Rezerwatu Indian Navajo. Oni nazywają ją po swojemu: Tsé Bii’ Ndzisgaii. Odkąd są jakiekolwiek zapiski o dolinie wiemy, że te tereny zamieszkiwali Indianie, lecz nie było tak zawsze. W 1863r. Amerykanie chcieli ich zmusić siłą do przeprowadzki na ziemię Nowego Meksyku. Rok później Indianie rozpoczęli marsz do obszaru zwanego „Bosque Redondo” pod okiem wojska, którzy traktowali ich źle. Nowe miejsce do życia nie było dla nich przyjazne, przez co ciągle walczyli o powrót na swoje tereny. Po wielu latach ciągnącego się sporu, rząd Amerykański pozwolił im wrócić w rodzinne strony. Indianie Navajo dostali 14 000 km2 ziemi w rejonie Four Corners bez Monument Valley. Dolina dołączyła do ich terenów, dopiero w 1933r. kiedy Amerykanie uznali, że nie ma tam żadnych złóż naturalnych.

Monument Valley planem filmowym

W latach 30. XX wieku, John Ford zakochał się w tym obszarze, wysłał fotografię doliny do Hollywood i zaczął kręcić w niej filmy. Produkcja zatytułowana “Dyliżans” z 1939r. dała Monument Valley międzynarodową sławę, utwierdzając wszystkich w przekonaniu, że tak wygląda Dziki Zachód! Miejsce stało się ikoną westernów, a główna gwiazda filmu, John Wayne wiecznie powtarzał: “Jeśli nie byłeś w Monument Valley, to nie masz pojęcia, jak wygląda Dziki Zachód.” W ten sposób Dolina Monumentów stała się planem filmowym dla wielu produkcji. Ponadto, zaczęto budować sieć dróg w okolicy. Z czasem pojawili się również pierwsi turyści, którzy ukochali dolinę i bez zmian tak jest do dzisiaj.

Oprócz ekranizacji Johna Forda, dolina była miejscem akcji dla takich filmów takich jak np.: Forrest Gump, Jeździec znikąd, Lego: Przygoda czy Transformers: Wiek zagłady! Aktualnie, Dolina Pomników jest jednym z najbardziej majestatycznych i fotografowanych punktów na ziemi. Znajdują się w niej niesamowite formy usypane z piaskowca, mające od 120 do 313 m wysokości. Giganty otaczają drzewa oraz krzewy, a wiatr przenosi piasek z jednego miejsca w inne tworząc cudowną harmonię.

Magiczny wschód słońca na polu namiotowym!

Jak powstała Dolina Monumentów?

W całym obszarze objętym nazwą Monument Valley występuje wiele wspaniałych form skalnych w postaci iglic, gór stołowych dzielących się na formacje zwane: „butte” oraz „mesa”. Butte to formacja ze stromymi bokami oraz płaskim szczytem. Mesa, czyli „stoliwo” wygląda tak samo, tylko jego powierzchnia jest znacznie większa. Te cudne formacje powstały dzięki erozji, a ich czerwone zabarwienie spowodowane jest dominującym tam tlenkiem żelaza. Ze względu na pionowe boki skał, swobodne poruszanie się jest możliwe tylko w dolnych partiach, co prawdopodobnie przyczyniło się do nadania terenowi mienia doliny. W rzeczywistości jest to płaskowyż, a skały leżą na 1855 m npm.

WAŻNA INFORMACJA: Za wjazd do Monument Valley należy uiścić osobną opłatę, ponieważ należy ona do Rezerwatu Indian Navajo. Karta Annual Pass w tym przypadku nie obowiązuje. Na wjeździe do doliny płaci się 20$ za auto.

Pogoda: Dolinę Pomników najlepiej odwiedzać od kwietnia do połowy października. Reszta miesięcy, czyli od listopada do marca nie jest przyjaznym czasem, gdyż jest chłodno i często pada deszcz.

Ten wpis jest częścią serii: Road trip po zachodnim wybrzeżu USA. (2019)

Nasz dzień w Dolinie Monumentów 🏜

Jednym z najbardziej wyczekiwanych dni podróży był właśnie ten! Pragnęliśmy ujrzeć kolejny z symboli USA! Z miasteczka Page pojechaliśmy prosto pod granicę ze stanem Utah. Do południa tego dnia w planie mieliśmy podjechać na kilka punktów widokowych znajdujących się na pobliskich terenach Indian. Natomiast na godziny popołudniowe zostawiliśmy sobie Monument Valley. Spokojnie pół dnia tam wystarczy. Z resztą, dopiero po południu słońce pada tam idealnie do fotografii!

Już z tarasu widokowego w Visitor Center rozpościera się panorama na całą dolinę. Wskoczyliśmy tam po naklejkę, zameldowaliśmy się na kempingu i ruszyliśmy na podbój! Początkowo przestraszyliśmy się gdy zobaczyliśmy przy wjeździe tyle osób oraz hotel. Wyobrażaliśmy sobie to miejsce jako „dzikie”, chociaż trochę, tak jak w filmach.  Niestety, miejsce jest typowo turystyczne. Kiedy wjechaliśmy już na wyboistą drogę w głąb skał, zakochaliśmy się!

Trasa w głąb doliny Valley Drive

Przejażdżka w głąb Monument Valley

Trasa: Valley Drive / Długość: 24 km

Dolinę Monumentów zwiedza się samochodem. Pomiędzy pomnikami prowadzi pustynna droga, można zatrzymać się przy danym punkcie widokowym, aby podziwiać piękno monumentów! Co więcej, prawdziwą frajdą jest ta wyboista trasa oraz ciągnący się za samochodem kurz. Myśląc o wjeździe w głąb doliny wypadałoby mieć samochód 4×4 z wyższym zawieszeniem. Inne też dają radę, ale trzeba jechać powoli, szczególnie wjazd i wyjazd może stanowić problem, gdyż jest dość stromy. Poza tym, wjeżdża się tam na własną odpowiedzialność. Wiedzcie, że wasze auto będzie całe w czerwonym piasku!

Zawsze myśleliśmy, że pomniki są tylko trzy, natomiast tak naprawdę jest ich o wiele więcej. Trzy najbardziej popularne monumenty to: West Mitten Butte, Merrick Butte i East Mitten Butte. Ponadto, pozytywnym zaskoczeniem było to, że poza Rezerwatem Indian Navajo również można natrafić na przepiękny, samotnie stojący, ogromny monument! Istny Dziki Zachód!

 

Punktami widokowymi, przy których można się zatrzymać są: The Mittens and Merrick Butte – Elephant Butte – Three Sisters – John Ford’s Point Overlook – Camel Butte – The Hub – Bird Spring – Totem Pole & Yei Bi Chei – Artist’s Point Overlook – North Window Overlook – The Thumb.

Najpiękniejsze punkty widokowe jadąc Valley Drive w Monument Valley:

  • The Mittens and Merrick Butte – widok na trzy monumenty, magiczne zdjęcia kiedy słońce chyli się ku zachodowi,
  • Three Sisters – niezwykłe, trzy cieniutkie szczyty,
  • John Ford’s Point Overlook – w tym punkcie można zrobić sobie zdjęcie na indiańskim koniu płacąc 5$.
  • Totem Pole & Yei Bi Chei – dumnie stojące iglice wyglądające jak totemy, chyba najpiękniejsza formacja skalna,
  • Artist’s Point Overlook – idealne miejsce na uchwycenie symboli doliny.

Wschód słońca w Dolinie Monumentów

Zawsze trudno jest nam wstać, żeby podziwiać wschód słońca. W ten dzień też ciężko było zwlec się z materacu, ale przeważnie nasz trud wynagradza nieziemska sceneria. Czy nie podobnie jest z marzeniami? Najpierw należy wiele poświęcenia w nie włożyć, a potem serce czuje się spełnione!

Poranek w Dolinie Monumentów był bardzo zimny, ale za to jaki magiczny. Na początku, niemalże całe niebo było pomarańczowe, jak w jakiejś bajce! Potem stopniowo słońce zaczęło się wyłaniać zza trzech wielkich pomników nadając im barwy. Kolory, cisza i lekki wiatr. MAGIA!

Punkt widokowy Forresta Gumpa

Dokładny adres miejsca: 37.102476, -109.988383

Wjeżdżając, jak i wyjeżdżając z Doliny Monumentów zahaczyliśmy o słynny punkt z filmu „Forrest Gump”, nawet nazwali go jego imieniem! To miejsce jest na wielu pocztówkach, fotografiach czy w magazynach podróżniczych. Tu zdjęcie to obowiązek!

Pobliskie tereny Indian Navajo 🏜

Dolinę Monumentów zwiedzaliśmy po południu, ze względu na dobre światło do zdjęć. W godzinach porannych skoczyliśmy zobaczyć okolicę! Niedaleko jest kilka miejscówek, do których warto zajrzeć, takich jak: park stanowy Gooseneck, zawijana droga Moki Dugway czy panorama Muley Point.

Park stanowy Gooseneck

Gooseneck State Park to mały punkt widokowy na przełom rzeki Green, ze spokojnie płynącą w środku kanionu, zieloną wodą. Naprawdę ciekawa sceneria, inna niż dotychczas. Pofalowany kształt kojarzy nam się ze śpiącym wężem na pustyni. Podjedźcie na chwilę! Koszt biletu wstępu to 5$ za samochód.

Moki Dugway

Dokładny adres miejsca: 37.275822, -109.943200

Moki Dugway to odcinek o długości około 5 km, którego nachylenie przekracza 11%. Droga jest żwirowa, serpentynami prowadzi na okoliczne wzniesienie. Dobrze jest mieć samochód 4×4, ale jeśli pogoda ma być dobra, nie ma co się bać zwykłym. Świetna zabawa oraz widoki gwarantowane!

Muley Point

Dokładny adres miejsca: 37.232465, -109.994314

Ze szczytu Moki Dugway można dotrzeć na kolejny punkt widokowy. Tam to dopiero jest krajobraz! Na horyzoncie widać Dolinę Monumentów, rzekę San Juan oraz całą pustynię. Droga tam jest również żwirowa, cóż powoli dojedziecie! Jak my tam byliśmy nie było nikogo! Miejscówka za milion dolarów!

Nocleg na kempingu w Dolinie Monumentów

Widok na przepiękną Dolinę Monumentów serwuje nam The View Campground, z którego rozpościera się chyba najliczniej fotografowany punkt widokowy na trzy olbrzymie pomniki. Za taką miejscówkę zapłaciliśmy 22$. My swój booking zrobiliśmy cztery miesiące przed planowanym przyjazdem, wtedy na stronie były wolne już tylko dwa miejsca! Dlatego, aby móc się tam rozbić należy zrobić rezerwację z odpowiednim wyprzedzeniem. Do tej firmy należy, także hotel skierowany na Monument Valley oraz drewniane kabiny, jednakże to pole namiotowe ma najpiękniejszą panoramę!

Kemping jest w naprawdę niesamowitym miejscu… O poranku wystarczy tylko odchylić zasłonę namiotu i można oglądać bajeczny wschód słońca, będący dosłownie na wyciągnięcie ręki. Niestety, wielkim minusem jest to, że namioty należy rozstawiać bardzo blisko siebie, niemal jeden na drugim, dlatego nie ma tej swobody czy całkowitej ciszy. Uważamy, iż dla widoków warto się tam przespać, aczkolwiek jest to popularna atrakcja, więc tu całkowitego spokoju nie znajdziecie.

Skąd kojarzycie Monument Valley? Jak Wy ją sobie wyobrażacie? 🏜

Alicja.

Aloha! Jestem Alicja, kocham podróże i fotografię, a najbardziej łączyć obie te rzeczy. Chcę pokazywać świat moim okiem inspirując Was do spełniania własnych marzeń oraz łamania barier, które sami tworzymy.

«

»

OBSERWUJ NAS NA INSTAGRAMIE ↡


Bądź na bieżąco z ciekawymi informacjami!

Dołącz do naszej listy już dzisiaj.